Ponad 2500 lat temu grecki matematyk Tales z Miletu stanął przed problemem, który wydaje się prosty, ale w jego czasach był niezwykle trudny:
Jak zmierzyć wysokość ogromnej piramidy bez wspinania się na nią?
Nie miał dalmierza, drona ani lasera. Miał jedynie kij, światło słoneczne i własny rozum.
Pomysł Talesa
Tales zauważył, że o pewnej porze dnia długość cienia pionowo wbitego kija jest dokładnie równa długości samego kija.
W tym momencie promienie słoneczne padają pod kątem około 45°.
Jeżeli więc kij o wysokości 1 metra rzuca cień długości 1 metra, to dokładnie tak samo zachowuje się piramida.
Wystarczy wtedy zmierzyć długość jej cienia.
Ta długość jest równa wysokości piramidy.
Dlaczego to działa?
Ponieważ promienie słoneczne można traktować jako równoległe, a powstające trójkąty mają taki sam kształt.
Geometria pozwala więc zmierzyć coś, czego nie możemy dosięgnąć.
Spróbuj sam
W słoneczny dzień:
- Wbij w ziemię kij.
- Poczekaj, aż jego cień będzie miał taką samą długość jak kij.
- Zmierz cień drzewa lub budynku.
Otrzymasz bardzo dobre przybliżenie wysokości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz